
Ruda, gęsta czupryna, zawadiacki wąsik, powodzenie u kobiet, popularność na europejskich salonach – taki portret młodego Fredry wyłania się ze wspomnień współczesnych, takiego młodzieńca widzimy na miniaturze, przedstawiającej przystojnego wojaka z zabójczymi „pekaesami”. Niech nas nie zwiedzie jednak ta pewna siebie mina i to powłóczyste spojrzenie podbijające niewieście serca. Pamiętniki rodziny pisarza oraz osobiste zapiski Fredry malują zgoła inny wizerunek – człowieka nieznośnego, hipochondryka i mizantropa, z byle powodu wybuchającego gniewem, ciskającego talerzami w służbę i bijącego w pysk ordynansa. Przed nami więc postać pełna sprzeczności, niejednoznaczna, ale warta bliższego poznania. Odkryjmy zatem kilka tajemnic wielkiego komediopisarza… |